Bestsellery, Figurantka

Pościgi i eksplozje czyli “Figurantka” Anieli Wilk

Opublikowane

Rzadko kiedy zdarza mi się sięgać po książki z gatunku literatury obyczajowej. To nie jest po prostu to, w czym czuję się najlepiej. Tym razem jednak zdecydowałam się zrobić wyjątek i przeczytałam powieść Anieli Wilk “Figurantka“. Byłam naprawdę zaskoczona, gdyż nie spodziewałam się, że książka wciągnie mnie aż tak bardzo. Przeczytałam ją w ciągu jednego wieczora i było mi mało tej historii. Okazało się, że jest to powieść na granicy romansu i sensacji, a takie połączenie mimo że jest spotykane, to jest też raczej dość rzadkim zjawiskiem. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam tak dobrej książki. To idealna pozycja na letni wieczór, kiedy możemy pozwolić sobie na chwilę relaksu.

Poukładany świat Alice

Główną bohaterką książki jest Alice. To młoda fotografka, przed którą kariera w branży stoi otworem. Dziewczyna zna się na rzeczy i świetnie realizuje się w swoim zawodzie. Gorzej wiedzie się jej niestety w życiu osobistym. Jej małżeństwo okazało się jednak jednym wielkim niewypałem. Kobieta złożyła pozew rozwodowy i czekała na rozwiązanie sytuacji. Okazuje się jednak, że jej mąż Adam umiera, a Alice zamiast rozwódki zostaje wdową. To dla kobiety szok i nawet nie zdaje sobie sprawy, że jej problemy dopiero się zaczynają. Okazuje się, że jej mąż prowadził życie dość inne od tego, niż jej się wydawało. Mężczyzna prowadził ciemne interesy, a teraz kobiecie grozi niebezpieczeństwo. Jak potoczy się cała sytuacja? Czy Alice będzie bezpieczna? Czy tajemniczy Bruce jej pomoże? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po książkę i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat.

Ciemne interesy męża

Figurantka” (https://www.taniaksiazka.pl/figurantka-aniela-wilk-p-1390608.html) to książka, w której dzieje się tak wiele, że czytelnik nie ma nawet chwili na oddech. Cały czas niespodziewane zwroty akcji, pościgi, strzelanie. Wszystko tak jak powinno być w prawdziwej powieści sensacyjnej. A do tego jeszcze powoli wykluwający się romans. Powieść przepełniona jest przeróżnymi emocjami, brutalnością oraz erotyką. Język, w jakim książka została napisana, jest adekwatny do tego, co się w niej dzieje. Oznacza to, że znajdziemy w niej wiele wulgaryzmów czy mocnych dialogów. Akcja w powieści toczy się naprawdę szybko, ale wszystko jest logiczne i spójne. Muszę przyznać, że zakończenie tej książki bardzo mocno wcisnęło mnie w fotel. Na pewno nikt nie spodziewał się właśnie takiego zakończenia. Jeśli lubicie filmy akcji, to i ta książka z pewnością przypadnie Wam do gustu. Zachęcam do jej przeczytania, naprawdę warto.

Książka zdjęcie od freepik - pl.freepik.com
Bestsellery

Niebezpieczny romans

Opublikowane

Książka nie taka jak inne

Chyba każdy uwielbia książki, które wciągają i potrafią trzymać w najsilniejszym napięciu od początku do końca. Ostatnimi czasy wielu z polskich autorów dostarczało czytelnikom mocnych wrażeń poprzez zawiłe i ekscytujące kryminały. Gatunek ten jednak powinien być w ciągłym ruchu. Jego jednostajność sprawia, że czytanie którejś z kolei pozycji zostawia czytelnika bądź czytelniczkę z poczuciem, że “gdzieś to już było”. Na ratunek w tej sytuacji przybywa młoda autorka, Aniela Wilk. To właśnie jej “Figurantka” nadaje nowej świeżości polskiej literaturze i po mistrzowsku do warstwy kryminalnej dostarcza idealnie rozpisany i stonowany wątek romantyczny. Bez wątpienia jest to coś, czego w naszym kraju brakowało.

Twarda protagonistka

Kryminały jako gatunek wiodą w naszym kraju prym. Wystarczy spojrzeć na pozycje, które przodują na listach bestsellerów w księgarniach. Bez wątpienia znajdziemy wśród nich niemalże samych autorów, którzy od lat parają się tym właśnie gatunkiem literackim. Są to choćby takie nazwiska jak:

  • Remigiusz Mróz
  • Katarzyna Bonda
  • Zygmunt Miłoszewski

Tym jednak, co dużo rzadsze, jest obstawianie kobiet w roli twardych, elektryzujących głównych bohaterek. Po długich latach dominacji detektywów, prokuratorów i policjantów, nadszedł czas by to właśnie płeć żeńska stanowiła trzon polskiego kryminału oraz powieści sensacyjnej. Doskonała “Figurantka” tego nam dostarcza. W centrum akcji stawia kobietę uwikłaną w przestępczą grę pełną brutalności, spisków i zła. Jej rola nie ogranicza się jednak do strachu i bycia bierną obserwatorką wydarzeń, lecz ona sama bierze aktywny udział w akcji i niemal na każdej stronie zaskakuje czytelnika. Gdy dołożymy do tego jeszcze warsztat literacki Anieli Wilk, która z gracją i bez nadmiernej nachalności potrafi opisywać relacje ludzkie a także żarliwe perypetie miłosne, to dostaniemy koktajl niemal wybuchowy, który zadowoli nawet najbardziej wymagającego czytelnika

Doskonały prezent

Polska dojrzewa do czytelnictwa. Na dowód można posłużyć się statystykami mówiącymi o coraz większej popularności literatury wśród prezentów urodzinowych bądź świątecznych. W takim wypadku “Figurantka” zdaje się być idealnym wyborem. Wbrew pozorom nie tylko kobiety będą w stanie docenić jej walory. Z pewnością niejeden męski miłośnik wartkiej akcji i mocnych wrażeń doceni literacką wszechstronność, ale głównie innowacyjność fabularną oraz niezliczone zwroty akcji, które roją się na każdej ze stron najnowszego dzieła Anieli Wilk.

Książka zdjęcie od freepik - pl.freepik.com
Bestsellery, Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki

Najbardziej paskudna książka świata?

Opublikowane

Książki popularnonaukowe wciąż potrafią zaskoczyć. Tak jak Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki od TaniaKsiążka – to trzymająca w napięciu opowieść po świecie rzeczy odpychających, paskudnych i często absurdalnych. Autorką książki jest twórczyni bloga o nazwie Gory Details, który sygnowany jest marką National Geographic. Erika Engelhaupt – na co dzień dziennikarka naukowa – stawia sobie całkiem trudne wyzwanie. Rezygnuje z tematów tabu i zgrabnie przeprowadza nas po tym, co najbardziej obrzydliwe. Pisze o tematach, o których zazwyczaj w towarzystwie się nie rozmawia, choć czasami kusi żeby zacząć. Jakie treści w książce Engelhaupt znajdziemy?

Ohyda goni ohydę

Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki prowadzi nas – początkowo – całkiem bezpiecznie i spokojnie. Poznajemy najbardziej mordercze ssaki żyjące na Ziemi, spotykamy się z pewnym biologiem, który celowo dawał się ukąsić wszystkim owadom, jakie mu tylko przyszły do głowy. Jednak im głębiej w tej podróży się znajdujemy, tym mierzymy się z coraz to cięższym i paskudniejszym kalibrem. Erika Engelhaupt ma w zanadrzu szczegółowe opowieści o roztoczach zamieszkujących nasze twarze, snuje opowiastkę o najbardziej niechlujnych kochankach w ludzkiej historii i odpowiada na pytania, które aż strach zadawać. Na przekór jednak jest to książka ze wszech miar przyjemna. Zapewnia rozrywkę na wiele godzin, a czarny humor autorki idealnie wpisuje się w poruszaną przez nią tematykę i autentycznie rozbawia.

Pod tytułem kryje się dużo więcej

Choć w dużej mierze Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki opowiada o najbardziej zaskakujących i nie mieszczących się w głowie obrzydliwościach, to autorka porusza i te tematy, które – wydaje się – nie powinny być dzisiaj już najmniejszym tematem tabu. Są to między innymi kwestie związane z miesiączkowaniem czy fragmenty poświęcane kobiecym narządom. Erika Engelhaupt rozprawia się ze stereotypami i zabobonami narosłymi przez stulecia i naukowo, precyzyjnie wyjaśnia, jak jest naprawdę. To jedna z największych zalet Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki – poza dawką absurdalnej, ale przyjemnej popularnonaukowej rozrywki, pisarka przemyca wiele naukowych faktów, które mogły nam w świecie przeżartym przez stereotypy po prostu umknąć. Ta książka to ogromna dawka wiedzy – tej mniej, jak i tej bardziej praktycznej. Pełno tu ciekawych, zaskakujących informacji, czasami wręcz takich, w które trudno uwierzyć. Bez względu na to, jaki gatunek literacki w naszym sercu gra, warto sięgnąć po twór Engelhaupt.

Książka zdjęcie od freepik - pl.freepik.com